Na pożegnanie zimy - krótkie podsumowanie:
♥1. Damian Hadaś - "Alaska. Przystanek na krańcu świata" (Wydawnictwo Poznańskie, 2021 r.)
Solidna, polska pozycja o Alasce, z cenionej przeze mnie Serii Podróżniczej Wydawnictwa Poznańskiego.
Szkoda, że całość nie była bardziej angażująca... Na pewno jednak nie nudziłam się przy lekturze. Nie zabrakło w końcu moich ulubionych ciekawostek o lokalnych zwyczajach i historii.
Plus za pełne szacunku podejście do ludzi i natury :). W przeciwieństwie do innej polskiej pozycji na ten sam temat, która kiedyś zostawiła mnie z mocnym niesmakiem...
okładka "Laponii" Wydawnictwa Poznańskiego
subtelna kolorystyka z ozdobną wyklejką w śnieżynki
piękne wydanie na prezent - niestety już raczej w outletach
♥2. Marta i Adam Biernat - "Laponia. Wszystkie imiona śniegu" (Wydawnictwo Poznańskie, 2018 r.)
Również z Serii Podróżniczej, tylko nieco starszy tytuł - dostępny już raczej w outletach.
Klimatyczny zbiór opowiadań o Laponii, o Sápmi - magicznej, północnej części Skandynawii - a właściwie to o Saamach - jej rdzennych mieszkańcach.
Punkt skupienia? Historyczne ciekawostki, zwyczaje, wierzenia i losy ludności na przestrzeni wieków.
♥3. Paulina Tondos - "Grenlandia. Ulotny duch północy" (Wydawnictwo Helion / Bezdroża, 2026)
Nowa, polska pozycja o Grenlandii - tematycznie bardzo "na czasie".
Trochę szkoda, że Autorka nie poszła w kontynuację "Islandii. Tam, gdzie elfy mówią dobranoc". Nadal jednak plus - za ciekawostki o Inuitach, ich losach, wierzeniach i zwyczajach.
♥4. Kari Leibowitz - "Jak przetrwać zimę. Jak poradzić sobie z chłodem w środku i na zewnątrz" (Wydawnictwo Luna, 2025)
Optymistyczny poradnik z zimowym motywem przewodnim. Z wieloma dobrymi - choć raczej dobrze znanymi - pomysłami jak uważność, podziwianie otaczającej nas przyrody, używanie pozytywnego języka w celu kształtowania codzienności...
Autorka wspomina podróże do Norwegii, Finlandii, Islandii, Japonii i wiele więcej. Czasami pozycja, z której pisze wydaje się (pewnie nieumyślnie) dość uprzywilejowana... Jest też parę powtórzeń. Jeśli Wam to jednak nie przeszkadza - to całkiem przyjemnie się to to czyta :).

okładka "Zimy, by się nie zakochać" wydawnictwa "We need YA"
- kojarzy się nieco ze sztuką nowoczesną...
♥5. Morgane Moncomble - "Zima, by się nie zakochać" (Wydawnictwo "We need YA", 2025)
Po pierwsze, to nie jest YA. To raczej romans o tematyce łyżwiarskiej, z motywem bólu / komfortu. Porównując do innych książek tego typu - całkiem porządny.
Mam wrażenie, że lepiej by to jednak wyszło w "okrojonej" wersji, skupionej na postaciach, bardziej obyczajowej... Polecacie coś ciekawego?
♥6. Różności urban fantasy ;).
A jak Wam minęła zima?






















0 comments:
Prześlij komentarz
Pisząc komentarz, akceptujesz, że jeśli spełni moje zasady, pojawi się tam, gdzie go zostawiłeś/aś. Posty czasami aktualizuję. Zawsze możecie go usunąć. Jeśli chcecie go usunąć, a jeszcze jest u mnie w moderacji - napiszcie najlepiej w następnym komentarzu i oba usunę.