Szukaj na tym blogu

Obserwatorzy - bądź na bieżąco :)

2.09.2019

(Nieksiążkowi) ulubieńcy stycznia i początku lutego 2019

Po pełnym wrażeń i nadprogramowych, świątecznych kalorii ;) grudniu, przyszedł w końcu nowy roczek. Styczeń, jak większość, rozpoczęłam z dodatkową energią po wolnym i tysiącem postanowień, z których 99% pewnie skończy się na marcu :D.
nowa roślinka w mojej kolekcji :).
1. Latynoskie rytmy (jak Alvaro!) - czyli powrót do moich ulubionych, tanecznych rytmów i ćwiczeń :).

♥2Dalej muzycznie, Sabrina Carpenter - fenomenalna, a pierwszy raz o niej słyszę!

3. K-pop! Też zastrzyk pozytywnej energii. Aktualnie na tapecie: BlackPink i Twice

♥4. Kosmetycznie: leciutki żel oczyszczający do twarzy L'Oreal z ekstraktami z róży i jaśminu :) i szczoteczka do twarzy Isana. Coś mnie ten k-pop ostatnio do lepszej pielęgnacji skóry zainspirował... Nawet makijaż troooszkę zmieniłam :D.

♥5. Noworoczne spotkania. Grudzień to w lwiej części czas dla rodzinki. W styczniu i lutym zwyczajowo nadrabiam spotkania z przyjaciółmi.
klimatyczny pub Pigal w Bielsku-Białej. Przez ten lokal przewijają się prawdziwe tłumy :).
Przepyszny serniczek z białą czekoladą w klubokawiarni Happiness w Bielsku-Białej. Na patyczku prosty Earl Grey, jakby się ktoś zastanawiał :).
♥6. Wieczorne spacery - wyjątkowo klimatyczne z racji wszechobecnego, iskrzącego się śniegu i pozostałości świątecznych lampek.
Bielsko-Biała, niedaleko starego rynku
Bielsko-Biała, widok na stary rynek
♥7. Jazda na nartach! Korzystając z końca sezonu :).

♥8. Wszelkiego rodzaju plecaki-worki. Idealne na siłownię, basen, czy inne zajęcia. Ulubiony: pseudo-skórzany, w kolorze bardzo ciemnego złota. Od razu przyjaciółce też taki sam kupiłam :).

♥9. The Endless Adventure na Youtube - podróżnicze vlogi przesympatycznej pary łakomczuchów.

A jak Wam styczeń minął? Jak tam początek lutego?

24 komentarze:

  1. Dużo fajnych przyjemności Cię spotkało. 😊

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że twój początek roku też dobry :)

      Usuń
  2. U mnie styczeń bardzo szybko minął. Zapisałam się na prawo jazdy w Niemczech. Mam nadzieję, że dam radę.

    OdpowiedzUsuń
  3. Widzę, że działo się u Ciebie wiele dobrego :) Oby nowy miesiąc był równie udany :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Serniczek pychota. Mniam, mniam :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Fajni ci Twoi ulubieńcy :) Latynoskie rytmy, to zdecydowanie moje klimaty! Mam nawet taką playlistę na Spotify :D
    A mój styczeń był bardzo intensywny i pracowity ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Alvaro też bardzo lubię słuchać :-)

    OdpowiedzUsuń
  7. Styczeń minął szybciutko, zakończył się porodem, a teraz mamy w domu wesoło, a czas leci jeszcze szybciej. :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Styczeń minął zdecydowanie za szybko, tak jak i połowa lutego :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Już zaczyna mi brakować świątecznego klimatu :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Dla mnie - kaktusowego maniaka - pierwsze zdjęcie jest wręcz idealne i cudowne. Piękny podopieczny!
    O tak, zgadzam się z tym, że k-pop to pozytywny zastrzyk energii. Co prawda, ostatnio siedzę w koreańskich balladach, ale i tak:) Ojej! Mam parę kanałów podróżniczych, które bardzo lubię, ale o tym jeszcze nie słyszałam i na pewno zaraz na niego zerknę:) Bardzo inspirują mnie ludzie podróżujący, widzę w nich tyle nadziei na swoją przyszłość, że tak napiszę. ;) Pozdrawiam serdecznie i dużo szczęścia na luty!

    OdpowiedzUsuń
  11. Szkoda, że ja nie potrafię jeździć na nartach :P
    Poza tym dużo interesujących rzeczy Cię spotkało.
    Ja póki co to robię prawo jazdy. ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Kaktus na miniaturce zdecydowanie przyciąga wzrok, a zdjęcie powiększone po kliknięciu we wpis robi jeszcze większe wrażenie :>

    OdpowiedzUsuń
  13. Oooo to dużo się działo! Ja też od zeszłego roku próbuję lepiej dbać o siebie (choć k-pop lubię to bez szału :P) i przepiękna zimowa Bielsko-Biała! ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Na taki wieczorny spacer w tak pięknej, romantycznej scenerii to sama chętnie bym się wybrała.

    OdpowiedzUsuń
  15. Ciekawe rzeczy Cię spotkały i oby kolejne miesiące były równie udane albo jeszcze bardziej. :) Mi styczeń minął średnio, sama nie wiem kiedy. :D

    OdpowiedzUsuń
  16. Przydałby mi się taki worko-plecak ;)

    OdpowiedzUsuń

Pisząc komentarz, akceptujesz, że jeśli spełni moje zasady, pojawi się tam, gdzie go zostawiłeś/aś. Posty czasami aktualizuję. Zawsze możecie go usunąć. Jeśli chcecie go usunąć, a jeszcze jest u mnie w moderacji - napiszcie najlepiej w następnym komentarzu i oba usunę.

Goodreads - ostatnio przeczytane

The Simple Wild
Can't Wait to Get to Heaven
The Accidentals
Suddenly Royal
The Library of Lost and Found
Zakochani w świecie. Malezja
Czytelniczka znakomita
Listen to Your Heart
Better off Friends
Atlas szczęścia
Love & Luck
Drzewo życzeń
Za rękę z Koreańczykiem
Rekin z parku Yoyogi
Love & Gelato
Love Factually: 10 Proven Steps from I Wish to I Do
The Oracle Year
American Panda
Laowai w wielkim mieście. Zapiski z Chin
Boże Narodzenie w Lost River


Strona po stronie's favorite books »

Archiwum

Popularne posty